SŁOWA PEŁNE MOCY

„Jesteście uprawną rolą Bożą i Bożą budowlą.” 1 Kor 3,9

 

Powyższe słowa św. Pawła napełnionego Duchem Jezusa przypominają że każdy z nas jest podobny do pola uprawianego przez Boga oraz do budowli wznoszonej przez Najdoskonalszego
i Najpiękniejszego Architekta, którym jest Jezus.      

Podobnie jak w pracy na polu potrzeba wielu zabiegów, choćby przez orkę czy nawożenie, by ziemia wydała obfite plony z powierzonych jej ziaren zbóż, tak też jest z nami. Jezus chce różnymi wydarzeniami spulchnić nasze twarde serce, jak rolnik w czasie orki, która wydaje się bolesna, ale im głębiej glebę się zaorze, tym jest to dla niej i wrzuconego w nią ziarna korzystniejsze. Podobnie
jest z nawożeniem. Nie wydaje się to w początkowej fazie pracy przyjemne, ale później widać efekty tego działania.

Konkretne trudne wydarzenia w naszej codzienności są dopuszczane przez Boga byśmy ostatecznie wydali obfite plony podobieństwa do Tego, który jest naszym Ogrodnikiem, innym zaś razem byśmy byli jeszcze żyźniejszym terenem upraw cnót, a czasem takie działanie Boga-Rolnika ma nas uchronić przed tym by nie zarosnąć chwastami lub nie stać się jałową glebą. Zazwyczaj dopiero po pewnym czasie dostrzegamy owoce różnych przeżytych sytuacji. Dlatego na te wydarzenia, które są naszym udziałem warto popatrzeć oczami Boskiego Ogrodnika. Gdy zaś ich nie rozumiemy, są dla nas trudne, bolesne lub zadziwiające – warto zwyczajnie poprosić Tego, Który razem z nami to przeżywa (JHWH – Jahwe jest przecież Bogiem, który JEST OBECNY) o ich wyjaśnienie (“I Ja wam powiadam: Proście,
a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a zostanie wam otworzone.”
– Łk 11,9)
i cierpliwie czekać na odpowiedź, gdyż do Jezusa należy czas.

Podobnie jest z drugim porównaniem użytym przez Apostoła Narodów. Bóg chce uczynić z nas jedyną w swoim rodzaju budowlę, piękną i pełną chwały – na wzór samego Architekta. Każde wydarzenie, sytuacja to kolejny element w tym niezwykłym zamku – budowli. Gdy my przez grzech próbujemy dokonywać budowy po swojemu, nieumiejętnie, nie według projektu – wówczas działania te przynoszą różne nieprzyjemne skutki, tym większe im bardziej nie liczymy się ze wskazówkami Architekta Piękna. Tym, który tę budowlę nieustannie koryguje, upiększa, chroni przed zawaleniem się i cierpliwie wznosi dzień po dniu to Jezus Chrystus. Wszystko w życiu ma sens, nie jest przypadkiem, ale zmierza do chwały i niespotykanego piękna. Każdy z nas jest budowlą Boga niezniszczalnego, pięknego, pełnego chwały i świętości.      

Słowo greckie użyte przez św. Pawła: este – „jesteście”, jest użyte w formie czasu teraźniejszego niedokonanego, co pokazuje, że Bóg buduje i uprawia mnie teraz, w tym momencie, poprzez tę konkretną sytuację, nieustannie.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Drukuj
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop