MOC I POTRZEBA MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ

            Październik to szczególny czas wspólnej modlitwy różańcowej – modlitwy, której moc wypływa
z prostoty słów i skupienia się na Osobie Boga, na rozważaniu życia Jezusa i łączenia swej codzienności z Tym, który pierwszy nas umiłował i to ponad wszystko. Jak nikt inny, z pomocą przychodzi nam w przeżywaniu tego Maryja. Przez różaniec staje Ona przy nas i w naszych potrzebach, codziennych sprawach, przypomina o tym, Kto może zaradzić wszystkim naszym zmartwieniom, Kto jest w stanie nawet z największego naszego życiowego krzyża wyprowadzić życie
i pomoże prawdziwie docenić to, co otrzymaliśmy od Ojca niebieskiego jako Jego Dzieci oraz cieszyć się tą godnością Dziecka i nieprzeliczonymi darami. Maryja w różańcu staje obok nas mówiąc: „uczyńcie co Syn mój wam powie”, a jednocześnie jest przy Jezusie by wskazać: „popatrz, oto Twoje siostry i bracia, dzieci dane mi pod Krzyżem, są w potrzebie…” Dlatego święci nie rozstawali się
z różańcem. Ojciec Pio znając moc tej modlitwy pouczał swoje duchowe dzieci zachęcając do odmawiania tej modlitwy, ponieważ dzięki różańcowi szatan pudłuje swe ataki wobec nas. Natomiast św. Maksymilian Maria Kolbe wprost mówił, że modlitwa różańcowa to strzelanie do szatana. Liczne świadectwa przypominają także o ratunku jaki przyniosła modlitwa różańcowa. Są to m.in.: zwycięstwo w bitwie morskiej z Turkami – muzułmanami pod Lepanto w 1571r, uratowanie 30 osób, które przebywały w dwóch budynkach (w jednym 12, a w drugim 18 osób), w czasie zrzucenia bomby atomowej w sierpniu 1945r. na Hiroszimę i Nagasaki, czy choćby uratowanie w 1986r. mieszkańców Manili przed represjami i nienawiścią dyktatora Marcosa. Tych faktów nie da się przemilczeć, ani też zmanipulować. Bóg obecny jest pośród swego ludu i obdarza go swymi łaskami przez pośrednictwo Najpokorniejszej, a przez to Najsilniejszej Osoby – Maryi.

         Święty Jan Paweł II zachęcając do modlitwy różańcowej w Liście ROSARIUM VIRGINIS MARIAE z 2002r., skierowanym do wszystkich wiernych przypomniał jak się modlić różańcem, by było to spotkanie z Bogiem pełnym mocy, który działa w naszym życiu. Wśród tych wskazówek są m.in.:

– skupienie się na Jezusie, wpatrywaniu się w Niego w tej konkretnej Tajemnicy,

– milczenie, które ma poprzedzać modlitwę ustną po to, by bardziej przeżywać rozważaną Tajemnicę
i łączyć z nią swoją codzienność,

– pełne ufności powierzenie się Jezusowi, którego Imię jest w centrum modlitwy Zdrowaś Maryjo; to święte Imię Jezus samo w sobie jest zawołaniem: Bóg zbawia/Boże zbaw,

 

„Patrzę na Was wszystkich, Bracia i Siostry wszelkiego stanu, na Was, rodziny chrześcijańskie, na Was, osoby chore i w podeszłym wieku, na Was młodzi: weźcie znów ufnie do rąk koronkę różańca, odkrywając ją na nowo w świetle Pisma Świętego, w harmonii z liturgią, w kontekście codziennego życia.” Rosarium Virginis Mariae, nr 43.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Drukuj
  • Twitter
  • Ulubione
  • Wykop